Nauka

Niewykorzystana szansa

Z pewnością każdy z nas miał tak, że kiedy jeszcze byliśmy młodzi zachęcali nas żebyśmy poszli i zapisali się do szkoły tańca, na zajęcia językowe, grania na instrumencie albo do jakiegoś koła naukowego. Najczęściej nie mieliśmy na to ochoty i woleliśmy grać z kolegami w piłkę na podwórku. To sprawiało nam najwięcej przyjemności. Po wielu latach stwierdzamy, i przychodzą nam do głowy tylko jedne myśli. Szkoda że byliśmy tak głupi, że nie zdecydowaliśmy się na żadne dodatkowe zajęcia. Choć wtedy nie były one dla nas interesujące, to zawsze jakaś dodatkowa umiejętność by nam się przydała. Jeżyka obcego mogliśmy się uczyć w szkole. Najczęściej to za mało, jednak podstawy lub umiejętności się porozumiewania posiadamy. Inaczej wygląda sprawa na przykład gry na instrumencie. Co prawda na takie rzeczy nigdy nie jest za późno, jednak nie mamy zwykle do tego wystarczającej ilości czasu. Nie pozwala nam na to praca i rodzina. Trzeba się wszystkim zając, zrobić zakupy a na dodatek zawsze coś wyskoczy niespodziewanego.